stadion nocrajdowkaŚlęza 2szermierka  Wrocławianiejudo Gwardia Juvenia - Damian Szwarnowieckibaseballboks Adrenalina_1Ślęza 1bilard - snooker La Sezamjudo Arkadiusz Makarewiczsiatkarzy Gwardiasiatkarzy BielawaŚlęza 3szermierka Kolejarzstadion kibiceboks Adreanalina_2

KOSZYKÓWKA KOBIET 1 KS ŚLĘZA WROCŁAW - Najbliższy rywal Ślęzy: Sunreef Yachts Politechnika Gdańska

Spotkanie drugiej kolejki Energa Basket Ligi Kobiet zespół Ślęzy Wrocław rozegra w Gdańsku. Rywalem wrocławianek będzie beniaminek EBLK – Sunreef Yachts Politechnika Gdańska. W drodze do awansu do Energa Basket Ligi Kobiet zawodniczki znad morza zagrały niemal wszystkie możliwe spotkania. Niemal, ponieważ udało się im uniknąć meczu numer trzy w konfrontacji półfinałowej z SMS-em PZKosz Łomianki. Jednak już w finale Panattoni Lider Pruszków postawił twarde warunki i po remisowym dwumeczu potrzebne było decydujące spotkanie, które zakończyło się zwycięstwem drużyny z Gdańska 52:39 i podopieczne Lubow Szewcowej-Knap mogły cieszyć się z awansu. Lato zazwyczaj stoi w klubach EBLK pod znakiem wielu zmian i nie inaczej było także nad morzem. Przede wszystkim zespołu nie prowadzi już doświadczona pani trener, a stery okrętu z Gdańska przejął… jej mąż, Rafał Knap, który wcześniej związany był z męską koszykówką. W minionym sezonie walczył o awans do Energa Basket Ligi z R8 Basketem Politechniką Kraków, a teraz będzie starał się utrzymać w najwyższej lidze kobiecej Politechnikę, ale tę Gdańską. Jego małżonka pozostała w szeregach beniaminka i będzie wspierać męża w prowadzeniu drużyny. Zanim w Gdańsku domknięto kadrę, przyszedł czas na rozwiązanie kwestii sponsorskiej. Nowym sponsorem tytularnym klubu znad morza została firma Sunreef Yachts. Z zabezpieczonym już budżetem można było zamknąć skład na rozpoczęty niedawno sezon. W zespole pozostało sporo zawodniczek, które wywalczyły awans do EBLK. Przede wszystkim w Gdańsku zostały: Marianna Duszkiewicz, Paulina Szymańska, Agnieszka Haryńska i Martyna Pyka – wszystkie w minionym sezonie rozegrały na pierwszoligowych parkietach ponad 850 minut, a pierwsze trzy były najdłużej przebywającymi w grze zawodniczkami ligi. Pozostała też młodzież: Zuzanna Krupa, Aleksandra Olęcka czy Aleksandra Zmierczak to zawodniczki z roczników 2000 i 2001. Trzon zespołu był już na miejscu, więc należało tylko dokonać wzmocnień. Te, jak na możliwości beniaminka, trzeba uznać za bardzo ciekawe. Rzucająca Maegan Conwright dwa sezony temu była królową strzelczyń ligi niemieckiej w barwach Chemnitz ChemCats, grała też w Rosji i Rumunii, a swój talent pokazała w barwach uniwersytetów Kentucky i Florida State. Pod koszem będzie występować Emily Potter, kanadyjska środkowa mierząca 198 cm. 23-letnia Potter to jedyna koszykarka w historii uniwersytetu Utah, która zdobyła ponad 1500 punktów, 900 zbiórek i 200 bloków. Dwukrotnie (2016, 2018) była w najlepszej piątce sezonu konferencji Pac-12, dwa lata temu była też jedną z najlepszych zawodniczek grających w obronie. Ostatnim wzmocnieniem z zagranicy jest Finka Annika Holopainen, reprezentantka swojego kraju, a ostatnio koszykarka niemieckiego TSV 1880 Wasserburg. Krajowe transfery do klubu to doświadczona skrzydłowa z Artego Bydgoszcz – Martyna Koc, jej koleżanka z Bydgoszczy, rozgrywająca Sylwia Bujniak oraz 20-letnia wychowanka ŁKS-u SMS-u Łódź Natalia Gwizdała. Z zespołu odeszła tylko jedna zawodniczka, ale była to bardzo cenna dla Politechniki Gdańskiej koszykarka. Mowa o doskonale znanej kibicom Ślęzy Wrocław Magdalenie Koperwas, która według doniesień medialnych nie porozumiała się z władzami klubu w kwestii warunków jej kontraktu. W sparingach potwierdzały się przedsezonowe przewidywania – zespołowi Politechniki nie będzie w tym sezonie łatwo. Podopieczne Rafała Knapa wygrały nieznacznie z Eneą AZS-em Poznań, zaś pozostałe nieutajnione sparingi zakończyły się porażką beniaminka. Nie inaczej było także na otwarcie sezonu, choć trzeba przyznać, że trudno było o silniejszego rywala na historyczną inaugurację gdańszczanek w Energa Basket Lidze Kobiet. Zawodniczki Wisły CanPack Kraków zawsze są pretendentkami do medalu i różnica klas pomiędzy obiema drużynami była widoczna. Krakowianki wygrały aż 45 punktami. Różnica mogła być mniejsza, ale w składzie Sunreef Yachts Politechniki zabrakło kontuzjowanej Potter, nie zagrała także Koc. To sprawiło, że w pierwszej piątce wyszła 17-letnia Zuzanna Krupa i przez 28 minut musiała walczyć z mistrzynią WNBA Mercedes Russell oraz Sabiną Oroszovą. Emocje związane z debiutem na parkietach EBLK już opadły, a jeśli występ Potter i Koc nie będzie zagrożony, to grająca u siebie Politechnika powinna stawić Ślęzie opór. Choć to wrocławianki będą faworytkami, nie można zlekceważyć beniaminka.

źródło: biuro prasowe 1KS Ślęza Wrocław

Tagi: 
sportgame, sport, Wrocław, koszykówka kobiet, basket, EBLK, Energa Basket Liga Kobiet, Ślęza Wrocław, trener Arkadiusz Rusin, Sunreef Yachts Politechnika Gdańska