stadion nocrajdowkaszermierka  WrocławianieBarons_1Ślęza 1judo Gwardia Juvenia - Damian Szwarnowieckibilard - snooker La SezamŚlęza 3judo Arkadiusz Makarewiczsiatkarzy BielawaGwardai 2019Barons_2Ślęza 2szermierka Kolejarzstadion kibiceboks Adreanalina_2

ŻUŻEL WTS SPARTA WROCŁAW - Wielki mecz Betardu Sparty na Olimpijskim

Wrocławianie pokonali na własnym torze Stelmet Falubaz Zielona Góra 49:41 w spotkaniu kończącym drugą kolejkę ekstraligi. Bohaterem Tai Woffinden. Brytyjczyk przywiózł do mety komplet punktów. To pierwsza wygrana zespołu Dariusza Śledzia w tym sezonie. Najlepszy czas dnia uzyskał Tai Woffinden w wyścigu 9. (62,48). Sędzia: Krzysztof Meyze (Toruń). Widzów ok. 12 tys.Pierwsze cztery biegi nowego ligowego sezonu we Wrocławiu kończyły się podwójną wygraną albo Betardu albo Stelmetu. Trzy razy na dwóch pierwszych miejscach przyjeżdżali wrocławianie, raz goście i było 16:8. To bynajmniej nie oznaczało, że na Stadionie Olimpijskim zabrakło emocji, o czym może świadczyć fakt, że do ostatniego biegu ważyły się losy spotkania.mDo czerwoności kibiców rozgrzał siódmy bieg, w którym zmierzyli się Tai Woffinden i Nicki Pedersen. Duńczyk lepiej wyszedł spod taśmy, ale Brytyjczyk nie zamierzał mu odpuszczać. Gonił rywala przez niemal pełne cztery okrążenia i na ostatniej prostej, kiedy już wszyscy chyba na stadionie stali, zdołał lidera gości wyprzedzić. W tym momencie Sparta prowadziła 25:17. Brytyjczyk jeździł w niedzielę w innej lidze i był nie do ruszenia. W biegu 13. indywidualny mistrz świata spod taśmy wyszedł ostatni, ale na trzecim okrążeniu był już pierwszy wyprzedzając Piotra Protasiewicza, Maksa Fricke'a i ponownie Pedersena. Kilka chwil wcześniej w meczu doszło do kilkuminutowej przerwy, bo w biegu 11. sędzia długo analizował, kto był na mecie drugi - Maciej Janowski, czy Michael Jepsen Jensen. Powtórki na telebimie nie rozwiązywały tej kwestii. Arbiter uznał w końcu, że dwa punkty zdobył Duńczyk. Coraz lepiej jeżdżący goście wygrali bieg 5:1 a w całym meczu było już tylko 34:32 dla Sparty. Przed nominowanymi biegami wrocławianie prowadzili 41:37. W pierwszym z nich wygrał Pedersen, ale Jensen był ostatni i Stelmet przed 15. gonitwą przegrywał 40:44. Aby uratować remis zielonogórzanie musieli wygrać 5:1. I było 5:1, ale dla Sparty, w czym duża zasługa Woffindena. Brytyjczyk tak sprytnie przyblokował Martina Vaculika na drugim okrążeniu, że na drugie miejsce wyszedł Janowski. Para wrocławska później nie dała się już rozdzielić i całe spotkanie Sparta wygrała 49:41.
* Betard Sparta Wrocław - Stelmet Falubaz Zielona Góra 49:41
* Punkty:
Betard Sparta Wrocław: Tai Woffinden 15 (3, 3, 3, 3, 3), Maciej Janowski 11 (3, 3, 2, 1, 2), Maksym Drabik 9 (3, 2, 0, 2, 2), Max Fricke 6 (1, 2, 1, 1, 1), Przemysław Liszka 3 (2, 0, 1), Jakub Jamróg 3 (2, 1, 0), Gleb Czugunow 2 (2, 0), Vaclav Milik 0 (0, 0).
Stelmet Falubaz Zielona Góra: Nicki Pedersen 11 (1, 2, 3, 2, 3), Martin Vaculik 10 (3, 2, 1, 3, 1), Patryk Dudek 8 (1, 3, 1, 3, 0), Michael Jepsen Jensen 6 (0, 1, 3, 2, 0), Piotr Protasiewicz 5 (2, 1, 2, 0), Mateusz Tonder 1 (1, 0, 0), Norbert Krakowiak 0 (w, 0, d)

źródło: www.prw.pl
foto: archiwum.radiowroclaw.pl

Tagi: 
sportgame, sport, Wrocław, żużel, speedway, PGE Ekstraligi, WTS Sparta Wrocław, Betard Sparta Wrocław, Stelmet Falubaz Zielona Góra, Stadion Olimpijski