stadion nocrajdowkaszermierka  WrocławianieBarons_1Ślęza 1judo Gwardia Juvenia - Damian Szwarnowieckibilard - snooker La SezamŚlęza 3judo Arkadiusz Makarewiczsiatkarzy BielawaGwardai 2019Barons_2Ślęza 2szermierka Kolejarzstadion kibiceboks Adreanalina_2

PIŁKA NOŻNA - Piątek strzela, Zieliński asystuje, a Polska gromi Izrael 4:0

Piłkarska reprezentacja wygrała czwarty kolejny mecz w eliminacjach mistrzostw Europy i po 4 kolejkach z kompletem punktów i bez straty bramki jest zdecydowanym liderem grupy. W udanym występie na Stadionie Narodowym w Warszawie spory udział mieli zawodnicy pochodzący z Dolnego Śląska. W miniony piątek biało-czerwoni wygrali w Skopje z Macedonią Północną 1:0, ale styl tego zwycięstwa pozostawiał sporo do życzenia. Przed meczem z wiceliderem grupy Izraelem trener Jerzy Brzęczek zdecydował się więc na pewne zmiany. Tym razem nie wystawił w podstawowym składzie Przemysława Frankowskiego. Bocznym pomocnikiem został Piotr Zieliński, który z reguły gra w środku pola. Od pierwszych minut wystąpił strzelec gola w Skopje Krzysztof Piątek, co oznaczało, że gospodarze rozpoczęli w ustawieniu z dwoma napastnikami. Kapitan Robert Lewandowski rozgrywał tego dnia 106. mecz w reprezentacji i zrównał się z prowadzącym dotychczas w klasyfikacji wszech czasów Jakubem Błaszczykowskim, leczącym obecnie kontuzję. Swój jubileusz miał Łukasz Fabiański. Doświadczony bramkarz zagrał w narodowych barwach po raz 50. Z okazji stulecia powstania PZPN gospodarze zagrali w nowych koszulkach, podzielonych pionowo na dwie części – jedna białą i jedną czerwoną. Jubileusz federacji uczczono tego dnia również na inne sposoby – na przykład w 19. minucie i 19. sekundzie (jako symbol 1919 roku) – na prośbę spikera - kibice zaczęli wymachiwać przygotowanymi wcześniej dla nich flagami w narodowych barwach. Oprawa meczu na PGE Narodowym była efektowna, samo spotkanie przez pierwsze pół godziny nieco mniej. Gospodarze, nie licząc strzału obok słupka Piotra Zielińskiego w 20. minucie, mieli w tym okresie problemy ze stwarzaniem groźnych sytuacji. A goście nie zamierzali się tylko się bronić. Kilka razy byli blisko zdobycia bramki - strzelali jednak za lekko lub w dogodnych okazjach wybierali złe rozwiązanie (o jedno "kiwnięcie" za dużo). W 35. minucie kibice tłumnie zgromadzeni na PGE Narodowym wreszcie mieli powody do radości. Po podaniu Tomasza Kędziory Krzysztof Piątek popisał się mocnym strzałem z bliska pod poprzeczkę i drużyna Brzęczka objęła prowadzenie. To trzeci gol napastnika Milanu w eliminacjach – wcześniej trafił w wyjazdowych meczach z Austrią (1:0) i Macedonią Północną (1:0). W doliczonym czasie pierwszej połowy Polacy mogli podwyższyć prowadzenie. Po faulu na Robercie Lewandowskim sędzia podyktował rzut wolny z ok. 18 metrów. Wykonawcą był sam poszkodowany, ale strzelił nad bramką. W 56. minucie kapitan biało-czerwonych stanął przed jeszcze większą szansą. Za zagranie ręką Sherana Yeiniego sędzia podyktował rzut karny, który Lewandowski bez kłopotu wykorzystał. To jego 57. gol w reprezentacji, dzięki czemu śrubuje rekord pod tym względem w polskim futbolu. Kilkadziesiąt sekund później było już 3:0. Tym razem po dalekim podaniu Zielińskiego efektownego gola strzelił Kamil Grosicki, choć w tej sytuacji nie popisał się również bramkarz gości Ariel Harush. Znacznie większy błąd popełnił on w 84. minucie. W niegroźnej sytuacji podał piłkę... Arkadiuszowi Milikowi. Wprowadzony krótko wcześniej na boisko napastnik Napoli natychmiast odegrał do innego rezerwowego Damiana Kądziora, a ten bez kłopotu ustalił wynik meczu, zdobywając pierwszego gola w narodowych barwach. Po czterech kolejkach w grupie G biało-czerwoni mają komplet 12 punktów i bilans bramek 8-0. Awans na Euro 2020, choć nie minął jeszcze półmetek eliminacji, jest już naprawdę blisko. Drugi Izrael traci już pięć punktów, a trzecia Austria - sześć.
* Polska - Izrael 4:0 (1:0)
* Gole: Krzysztof Piątek (35), Robert Lewandowski (56-karny), Kamil Grosicki (59), Damian Kądzior (84)

źródło: www.prw.pl
foto: Łączy Nas Piłka Twitter

Tagi: 
sportgame, sport, Wrocław, piłka nożna, football, Polska, Izrael, Poland, Euro 2020, Krzysztof Piątek, Robert Lewandowski, Kamil Grosicki, Damian Kądzior