Komunikat o błędzie

Notice: Undefined variable: rendered_rows w include() (linia 15 z /sites/all/modules/views_slideshow/contrib/views_slideshow_cycle/theme/views-slideshow-cycle-main-frame.tpl.php).
stadion noclacrosse Kosynierzy_2koszykarzy WKKPanthers Wrocław_2kosz WKS Śląsk_1siatkarki #VolleyWrocław_1szermierka  Wrocławianiekoszykarek Ślęza Wrocław_2Barons_1eWinner Gwardia_1Rugby Wrocław_1bilard - snooker La Sezamlacrosse Kosynierzy_1kosz TBS Śląsk II Wrocław_1Panthers Wrocław_1boks Adreanalina_2baseball Baronssiatkarki #VolleyWrocław_2koszykarek Ślęza Wrocław_1szermierka Kolejarzkoszykarzy WKKeWinner Gwardia_2stadion kibicejudo Damian SzwarnowieckiRugby Wrocław_2tenis stołowy KU AZS UE Wrocław

SAITKÓWKA KOBIET 3VOLLEYWROCŁAW - Trudna przeprawa w Kaliszu

Zgodnie z przewidywaniami był to mecz o wiele bardziej zacięty niż sparingowe spotkania. Kibice zgromadzeni przed telewizorami mogli zobaczyć kilka niezwykle długich akcji. Ostatecznie ze zwycięstwa w 3. kolejce TAURON Ligi może cieszyć się zespół trenera Jacka Pasińskiego, czyli Energa MKS Kalisz. Trener Dawid Murek wyszedł z założenia, ze zwycięskiego składu się nie zmienia. Postawił na Agnieszkę Adamek jako libero, Annę Kaczmar na rozegraniu, Izę Bałucką oraz Karolinę Fedorek na środku siatki, a w przyjęciu duet Natalia Murek-Andrea Kossanyiova. Pierwsze akcje należały do miejscowych, które w swojej Arenie Kalisz rozgrywały mecz inauguracyjny. Wynik 3:7 spowodował, że trener Dawid Murek musiał poprosić o przerwę. MKS, wykorzystując atut własnej hali, wyszedł na siedmiopunktowe prowadzenie. Natalia Murek swoimi dobrymi atakami pobudziła zespół do gry. Wrocławianki zaczęły gonić wynik (18:18), więc trener rywalek Jacek Pasiński sięgnął po zawodniczki z kwadratu rezerwowych. Własne błędy są niezwykle kosztowne, a te przytrafiły się wrocławiankom w końcówce seta. Nadzieję na zwycięstwo dała jeszcze Aleksandra Gromadowska, która zastąpiła na pozycji atakującej Aleksandrę Rasińską. Pierwsza partia padła łupem gospodyń 25 do 20. Zmysł do challenge’ów ma trener Dawid Murek, który aż dwukrotnie prosił o wideoweryfikację. Dwa razy okazała się ona jak najbardziej trafiona i punkty powędrowały na konto #VolleyWrocław (6:2). Tym razem błędy zaczęły popełniać kaliszanki, co skutecznie wykorzystały Dolnoślązaczki (11:4). W kolejnych akcjach przewaga wciąż się utrzymywała. Dobrą serię na zagrywce dołożyła Natalia Murek. Świetnie w obronie spisywała się Agnieszka Adamek. Wrocławianki już do końca pilnowały wyniku, efektowanie wygrały i wyrównały stan meczu. Po wyrównanym początku seta, miejscowe zaliczyły serię punktową (od 5:5 do 9:5). Na boisku pojawiła się, więc Adrianna Szady. Rozgrywająca skierowała piłkę do środkowej, a ta skutecznie zakończyła atak. Partia układała się falami i ponownie przewagę punktową zdobyły siatkarki MKS-u. Od razu po wejściu na parkiet z lewego skrzydła zaatakowała Marta Wellna, żeby po chwili dołożyć asa serwisowego. Jej wejście ożywiło grę. Wrocławianki walczyły na siatce, dzięki czemu w jednym ustawieniu odrobiły czteropunktową stratę. To było jednak za mało na miejscowe 25:19. Na boisku pozostała Aleksandra Gromadowska, która zdobyła pierwszy punkt w tym secie dla swojego zespołu. Trener Dawid Murek widząc sytuację na boisku (2:7), ponownie desygnował do gry Adriannę Szady. Wrocławianki walczyły co sił, ale lepiej dysponowane tego dnia były gospodynie (20:13). Trzy punkty pozostały w Kaliszu.
* Energa MKS Kalisz vs #VolleyWrocław 3:1 (25:20, 17:25, 25:19, 25:13)

źródło: biuro prasowe #VolleyWrocław/Asia Adamska

Tagi: 
sportgame, sport, Wrocław, siatkówka kobiet, siatkarki, siatkarek, #VolleyWrocław, trener Dawid Murek, TAURON Liga 2020/2021, mecz, Energa MKS Kalisz, Trudna przeprawa w Kaliszu