stadion nocrajdowkaszermierka  Wrocławianiekoszykarki Ślęza nr 1judo Gwardia Juvenia - Damian Szwarnowieckibaseballboks Adrenalina_1bilard - snooker La SezamPartynicekoszykarki Ślęza nr 2judo Arkadiusz Makarewiczsiatkarzy Gwardiakoszykarki Ślęza nr 3siatkarzy Bielawaszermierka Kolejarzstadion kibiceboks Adreanalina_2

SIATKÓWKA 2LIGA KS BIELAWIANKA BESTER BIELAWA - Z Orłem zabrakło niewiele, ale jednak przegrywamy

Po trzech kolejkach spotkań w grupie 4 II ligi status drużyny niepokonanej zachowały jedynie dwa teamy, z tym że jeden z nich – Chrobry Głogów jak dotąd rozegrał tylko jeden mecz. Tym drugim zespołem, ale już z trzema zwycięstwami na koncie, jest środowy pogromca Bielawianki Bester – GBS Bank KS Orzeł Międzyrzecz. Mecz wicelidera z liderem w Bielawie był zacięty, ale w najważniejszych momentach poszczególnych setów, to gospodarzom brakowało być może nieco więcej szczęścia lub nieco więcej ogrania, by pokonać bardzo dobrze dysponowanych tego dnia siatkarzy Orła. Ostatecznie 0:3 po ponad 1,5 godzinie grania nie do końca świadczy, że był to mecz jednostronny, ale mimo wszystko jest on przegrany i tym samym trzeba go zaliczyć do mniej udanych występów bielawian. Mecz z liderującym Orłem Międzyrzecz nasi siatkarze rozpoczęli pewnie i bardzo zdecydowanie, dyktując warunki od samego początku seta. W pewnym momencie prowadzili nawet czterema punkami (12:8), ale szybko ta przewaga została roztrwoniona, a co więcej po chwili Orzeł wyszedł na pierwsze prowadzenie w secie (15:16) i utrzymywał je do stanu 21:23. Potem do głosu dochodzi Bielawianka i jako pierwsza staje przed szansą wygrania partii otwierającej. Międzyrzecz piłkę setową jednak broni a w kolejnej akcji zdobywa pierwszego setbola dla siebie. Ostatecznie, przy drugiej próbie skończenia seta, gościom udaje się skutecznie zablokować Patryka Pruchniewskiego i wygrywają go 25:27. W secie drugim od samego początku warunki dyktowali przyjezdni, ale do stanu 17:18 można powiedzieć, ze gospodarze trzymali się blisko przeciwnika.  Dodatkowo przy stanie 15:17 kontuzji uniemożliwiającej dalszą grę doznał podstawowy przyjmujący Orła Wojciech Janas, więc mogło się wydawać, że będzie nieco łatwiej walczyć z przeciwnikami. Jednak trudne zagrywki Bartosza Kowalczyka spowodowały, że Orzeł odskoczył na cztery oczka (17:21) i ponownie musieliśmy odrabiać 3-4 punkty. Co prawda udało się zbliżyć na 21:22 a następnie 22:23 i 23:24, ale drugiej piłki setowej nie daliśmy rady obronić i na tablicy wyników pojawił się wynik 0:2. Partia trzecia do złudzenia przypominała seta otwierającego to spotkanie. Prowadzenie 3:0 oraz 14:10 a następnie koncert gry gości i niemoc gospodarzy powoduje, że z korzystnego rezultatu robi się 15:17. Orzeł idzie dalej za ciosem i powiększa przewagę do trzech oczek (17:20) , z tym że po chwili jest już remis po 20 i po 21. Ostatecznie dwa błędy (autowy atak i zagrywka) naszego młodego środkowego Bartosza Adamskiego oraz potrójny skuteczny blok na Piotrze Borkowskim powodują, że musimy uznać wyższość rywali, którzy zapewne w bardzo dobrych humorach przemierzali daleką, 250-cio kilometrową powrotną drogę do domu.MVP spotkania wybrany został przyjmujący Orła # 8 Mariusz Szulikowski.
* KS Bielawianka Bester Bielawa – GBS Bank KS Orzeł Międzyrzecz 0:3 (-25,-23, -22)

Tagi: 
sportgame, siatkówka, volleyball, KS Bielawianka Bester Bielawa, sport, GBS Bank KS Orzeł Międzyrzecz